![]()
Marzenie o posiadaniu psa
towarzyszyło mi od wczesniego dzieciństwa. Od kiedy
pamiętam chciałam go mieć i prosiłam rodziców o
zakup takiego towarzysza zabaw. Ta prośba została
spełniona i w wieku 7 lat dostałam mojego pierwszego
upragnionego psa. Miał na imię Bruno i był to
kundelek, mieszaniec pudla z owczarkiem nizinnym. Z
wyglądu istny pon. To dzięki niemu nauczyłam się
odpowiedzialności. Spędziłam z nim niezapomniane
chwile, długie13 lat. W tym czasie stałam się już na
dobre wielką psiarą i zaczęłam marzyć o posiadaniu
psa rasowego z rodowodem i możliwością wystawiania
go.
Po odejściu Bruna długo zastanawiałam się na jaką
rasę się zdecydować, jakiego psa wybrać na kolejnego
przyjaciela. Jeździłam na wystawy, obserwowałam i
wybór padł na owczarka niemieckiego. Jest to pies
bardzo inteligentny, o wspaniałym wyglądzie. I tak
trafił do nas jako 7 tygodniowa kuleczka Blek z
Podborku. W domu nosi imię Brutus. Z wielu powodów
nie był jednak nigdy wystawiany, a moje marzenia
wciąż pozostały niespełnione. Po kilku latach przez
całkowity przypadek spotkałam na spacerze buldożkę
francuską. Po raz pierwszy widziałam taką rasę i od
razu sie w niej zakochałam. Była to jak się okazało
suczka Amore Mio Król Arlekin. Wtedy jeszcze nie
wiedziałam, że stanie się ona w przyszłości mamusią
mojego Herkulesa. Dostałam wtedy wizytówkę hodowli i
tak zaczęła się moja przygoda z buldogami
francuskimi.

Czas mijał a ja czytałam całą masę artykułów na temat tej wspaniałej rasy, oglądałam duże ilości fotek tych ślicznych piesków. W końcu podjęłam decyzję o zakupie buldoga. Z wyborem hodowli nie było problemu. Oczywiście była to hodowla Król Arlekin z Kielc. Przy okazji chciałam serdecznie podziękować za wszystko jej właścicielom. Tomku, Moniko stokrotne dzięki za dobre rady, pomoc w wielu sprawach i za to, że dzięki Wam w moim życiu pojawił się Herkules Król Arlekin, synek Amore Mio. I tak mój onek dostał wspaniałego kumpla do zabaw, a ja sprawiłam sobie kolejnego ulubieńca. Moja miłość do zwierząt, a szczególnie do psów jest ogromna. To pasja mego życia, która nigdy się nie skończy. Tak było, jest i będzie.




